Linux od podstaw #1 - Wybór i instalacja dystrybucji

Linux od Podstaw #1

Wybór i instalacja dystrybucji


I. Wstęp


Cześć! Witaj w pierwszym poradniku na temat systemu Linux. Dzisiaj zajmiemy się tematem dystrybucji linuxa, wyjaśnię czym ona jest i przedstawię Ci kilka ciekawych dystrybucji na początek. Tak więc zaczynamy!


II. Dystrybucja Linuxa, co to takiego?

Dystrybucja Linuxa to nic innego jak zbudowany na jądrze linuxa system operacyjny, który dodatkowo zawiera powłokę, podstawowe programy czy skrypty startowe. Dystrybucja rozwijana jest zazwyczaj przez community (czyt. osoby trzecie) na licencji GNU GPL (GNU General Public License), która umożliwia na wolne i darmowe korzystanie z danej dystrybucji.

Oczywiście dystrybucję możemy podzielić również na kilka kategorii takich jak: komercyjne, dla użytkowników domowych, przeznaczone dla serwerów, itp.

No dobrze, skoro już mniej więcej wiemy co to jest dystrybucja to przyjrzyjmy się teraz przykładom takich dystrybucji.

Ubuntu

Chyba jedna z najpopularniejszych i najczęściej spotykanych dystrybucji Linuxa. Jego najnowsza wersja na dzień dzisiejszy (08.02.2020) to 18.04.3 LTS.


Dystrybucja jaką jest Ubuntu jest dobrym wyborem zarówno dla komputera PC w wersji Desktop lub serwera w wersji Server. Jednak jednym z minusów tej dystrybucji są jak na linuxa dosyć duże wymagania (wersja Desktop) co do sprzętu, bo aż 4GB RAM oraz 25GB miejsca na dysku, a wszystko między innymi przez środowisko graficzne GNOME, które lubi podjeść trochę zasobów. W przypadku wersji Server wymagania minimalne to nawet 512MB RAM i 1.5GB miejsca na dysku (sam system).

Debian

Kolejna po Ubuntu popularna dystrybucja wyróżniająca się bardzo minimalnymi wymaganiami co do sprzętu na którym będzie działał, bo minimalne wymagania to tylko 128MB RAM oraz 2GB miejsca na dysku dla wersji bez środowiska graficznego i 256MB RAM oraz 10GB miejsca na dysku dla wersji graficznej (oczywiście ilość miejsca zależy od wybranego środowiska).

Podstawowymi środowiskami graficznymi dla Debiana są GNOME i KDE, jednak dostępne są również inne środowiska takie jak XFCE lub Mate. Na słabsze komputery polecanym środowiskiem jest XFCE lub LXDE z uwagi na niskie wymagania co do sprzętu na którym będzie uruchomiony. Najnowsza wersja na dzień dzisiejszy (08.02.2020) jest to Debian 10.02 Buster.

Linux Mint

Ta dystrybucja przyciągnęła moją uwagę swoją ciekawą i oryginalną nazwą. Lekki, miętowy linux w oparciu o ładnie wyglądające środowiska Cinnamon, Mate oraz XFCE wyglądem podobny do popularnego systemu Windows od firmy Microsoft, więc osobom przywiązanym do systemów Windows będzie łatwiej odnaleźć się właśnie w tej dystrybucji, a i wymagania nie są kosmiczne bo tylko 1GB RAM oraz 15GB miejsca na dysku. A najnowsza wersja na dzień dzisiejszy (08.02.2020) to 19.3 Tricia.

Manjaro

Manjaro to ciekawa dystrybucja oferująca aż 4 wersje (3 wersje graficzne i 1 wersja tekstowa). Manjaro to dystrybucja zarówno na słabsze jak i lepsze komputery, posiada środowiska takie jak XFCE, KDE oraz GNOME znany z Ubuntu. Oprócz oficjalnych edycji tej dystrybucji, dostępne są również edycje stworzone przez społeczność, co sprawia, że wybór “stylu” będzie prosty. Przedstawiłem tylko 3 środowiska, ale ta dystrybucja posiada jeszcze wersję Architect, która to nie ma żadnego środowiska graficznego, ale pozwala na dostosowanie go według własnych potrzeb praktycznie od zera. Minimalne wymagania Manjaro również nie są przesadzone, bo potrzebujemy 1GB RAM oraz 30GB miejsca na dysku. Nie jest to dużo w porównaniu do np. Ubuntu, które jest bardziej zasobożerne

Powyżej przedstawiłem według mnie najważniejsze dystrybucje Linuxa, które są najczęściej używane. Oczywiście możemy powiedzieć jeszcze o Zorin OS czy Arch, ale w tym poradniku pokazałem tylko klasyki.

Teraz wypadałoby przejść do instalacji wybranej przez nas dystrybucji.
Zapraszam do dalszej części poradnika.


III. Instalacja dystrybucji Linux

Instalacja większości dystrybucji przebiega identycznie. Jednak mimo prostego, przyjaznego dla początkujących instalatora większość osób ma z tym procesem trochę problemów.
Ja w poradnikach będę używał VirtualBox’a oraz Debian 10 bez środowiska graficznego co również wam polecam, ponieważ będziemy poznawali Linuxa od podstaw i sami w razie potrzeby doinstalujemy sobie środowisko graficzne.

Do zainstalowania wybranej przez nas dystrybucji potrzebujemy:

  • Pendrive min. 4GB (w przypadku instalacji na urządzeniu fizycznym)
  • Obraz ISO wybranej dystrybucji
  • Komputer spełniający wymagania (lub wirtualna maszyna)

Jeśli macie wszystko co potrzeba, zapraszam do instalacji systemu.
:warning: Jeśli instalujecie dystrybucję na wirtualnej maszynie zacznij od punktu II

I. Utwórz bootowalnego pendrive’a
Do instalacji systemu na fizycznym urządzeniu potrzebujemy utworzyć bootowalnego pendrive’a, czyli prościej mówiąc musimy “rozpakować” nasz obraz ISO, który pozyskamy ze strony wybranej dystrybucji (w moim przypadku tutaj). Dla Linuxa najlepszym według mnie programem jest balenaEtcher. Po pobraniu i zainstalowaniu programu wkładamy naszą pamięć sformatowaną na system plików FAT32 do portu USB, następnie uruchamiamy program i postępujemy według instrukcji podanych poniżej.


Po utworzeniu bootowalengo pendrive możemy uruchomić komputer ponownie, wybierając w BIOSie pendrive’a jako pierwsze bootwane urządzenie. Przechodzimy do punktu nr. II

II. Instalacja dystrybucji (ja będę instalował Debian 10)
:warning: Po prawidłowym zbootowaniu obrazu wybieramy opcję Graphical install

W pierwszym kroku musimy wybrać język. Robimy to i klikamy Continue (ja wybiorę polski)


W następnym oknie wybieramy kraj i klikamy Dalej

Tutaj wybieramy preferowany przez nas układ klawiatury


Ja zostawię domyślnie i klikamy Dalej

Teraz instalator musi pobrać sobie potrzebne do dalszej instalacji składniki.


Musimy poczekać na zakończenie tego procesu

Po zakończeniu pobierania składników, instalator poprosi nas o wprowadzenie nazwy komputera (hosta). Jest ona wykorzystywana do identyfikowania komputera w sieci.


Oczywiście wpisujemy tutaj dowolną nazwę i klikamy Dalej
Jeśli instalator poprosi nas o podanie nazwy domeny, zostawiamy puste pole i przechodzimy dalej

Teraz musimy wprowadzić hasło do konta administratora (root).


Podajemy tutaj możliwie silne hasło i powtarzamy je w drugim polu, następnie klikamy Dalej

Teraz instalator poprosi nas o podanie pełnej nazwy nowego konta. Dlaczego nas o to pyta? Praca na koncie root nie jest zalecana z powodów bezpieczeństwa, dlatego musimy utworzyć nowe konto


Pełna nazwa to na przykład nasze imię. Po wpisaniu danych do pola klikamy Dalej
W następnych dwóch krokach podajemy nazwę jaką będziemy się logować i posługiwać w systemie oraz hasło. Nie będę pokazywał tego na screenie, ponieważ jest to bardzo prosta czynność.

Po wypełnieniu danych do nowego konta, musimy wybrać sposób partycjonowania.


Wybieramy opcję pierwszą Przewodnik - cały dysk i klikamy Dalej
Dalej wybieramy dysk na którym zostanie zainstalowany system i klikamy Dalej
W tym kroku musimy wybrać jak zostanie podzielony nasz dysk

Dla nas, czyli nowicjuszy odpowiednia będzie opcja pierwsza, czyli wszystko na jednej partycji. Wybieramy ją i klikamy Dalej

Teraz pojawi nam się podsumowanie


Upewniamy się, że mamy zaznaczoną opcję Zakończ partycjonowanie i zapisz zmiany na dysku i klikamy Dalej.
W następnym oknie zapyta się nas czy zapisać zmiany. Zaznaczamy tak i idziemy dalej.
Teraz instalator sformatuje dysk i rozpocznie instalacje systemu. Może to potrwać od kilku do kilkunastu minut, a nawet dłużej. Tak czy inaczej musimy poczekać.

W tym oknie instalator pyta się czy przeskanować inną płytę w poszukiwaniu pakietów


Ja nie posiadam dodatkowej płyty także wybiorę Nie i kliknę Dalej
Teraz musimy wybrać kraj serwera lustrzanego

Wybiorę Polskę i kliknę Dalej
W następnym kroku wybieramy deb.debian.org i klikamy Dalej.
W polu dane serwera pośredniczego nic nie wpisujemy. Klikamy po prostu Dalej i czekamy.
Jeśli instalator zapyta nas o konkurs o najpopularniejszy pakiet, wybieramy opcję według uznania.

W tym kroku musimy wybrać oprogramowanie jakie będzie zainstalowane


My wybierzemy tylko Serwer SSH i podstawowe narzędzia systemowe. Zaczynamy od zera także to na początek zupełnie wystarczy. Później doinstalujemy sobie środowisko graficzne oraz serwer WWW. Na razie jest to zbędne. Klikamy Dalej po dokonaniu wyboru pakietów.
Czekamy ponownie na zakończenie procesu instalacji.

Po instalacji pakietów, instalator zacznie instalować GRUB’a czyli program uruchomieniowy (bootstrap loader).


Jeśli Debian jest waszym aktualnie jedynym systemem zaznaczacie opcję Tak i idziemy dalej. W następnym kroku wybieramy urządzenie do instalacji programu rozruchowego (czyli dysk) i klikamy Dalej. Teraz nastąpi instalacja i konfiguracja programu rozruchowego. To potrwa chwilkę.

Po zakończeniu instalacji programu GRUB instalacja zostanie zakończona. Na końcowym ekranie klikamy Dalej i czekamy na start systemu z naszego dysku.
GRUB może zapytać nas o wybór systemu. Wybieramy Debian GNU/Linux i klikamy Enter
obraz
W tej chwili system powinien wystartować bez problemu.

Po uruchomieniu się systemu zobaczymy takie okienko:


Musimy się teraz zalogować na nasze utworzone podczas instalacji konto (nie na root). Wpisujemy więc nazwę użytkownika i klikamy enter.
Następnie musimy wprowadzić hasło. Podczas wprowadzania hasła nie będą pokazane znaki, ale będą one wpisywane, dlatego nie martwcie się jeśli podczas pisania nie będziecie widzieli znaczków tak jak w przypadku loginu. Jeśli wpiszecie hasło klikacie enter.

Jeśli się udało to zobaczycie taki ekran:


W tej chwili możecie wprowadzać już komendy i korzystać z naszego Debiana.
Ten punkt uważam za zakończony. Zapraszam do podsumowania.

IV. Podsumowanie

W tej części poradnika to już wszystko. Zainstalowaliśmy sobie system na maszynie i jest gotowa do pracy, także w następnej części zaczniemy uczyć się podstawowych komend systemowych oraz poznamy bliżej strukturę Linuxa. Pamiętaj, że jeśli poradnik Ci się spodobał, zostaw :heart: pod postem. Dziękuję

3lajki

Pozwolę sobie skomentować (a więc moja opinia): seria poradników (zgaduję po #1) zaczęta od :kappa:y strony.

Naukę Linuxa nie musimy (albo nawet nie powinniśmy) zaczynać od mieszania dystrybucjami. Po takiej lekturze “uczeń” może mieć wrażenie, że dystrybucje to inne systemy o wspólnej nazwie Linuxy, które inaczej wyglądają, a co ważniejsze mają różne dostępne oprogramowanie. Właśnie wtedy pojawiają się osoby, które zmieniają dystrybucję, ponieważ nie mogą zainstalować Spotify na Manjaro. (Na stronie pisze tylko o Ubuntu i Debianie, więc tylko tam się da!)
Najważniejszymi różnicami (tak na prawdę jedynymi, które interesują początkującego) pomiędzy dystrybucjami są:

  • Menedżer pakietów
  • Repozytoria
  • Domyślnie zainstalowane oprogramowanie i konfiguracje

Jest to niestety rzecz, której często nawet nauczyciele “informatyki” w szkołach nie rozumieją, raz usłyszałem od podobno bardzo dobrego nauczyciela przedmiotu zwanego “Systemy Operacyjne”, że Arch Linux to dystrybucja dla masochistów.

Terminal tekstowy to jest jeden ze sposobów interakcji z komputerem, równorzędny z macaniem myszki. Podobno jest to poradnik “Linux od podstaw” a nie “Administracja serwerami Unixowymi od podstaw”. Przecież w dzisiejszych czasach na komputerze osobistym praktycznie każdy niezależnie od tego czy tam jest Linux korzysta ze środowiska graficznego. Nawet jeśli służy ono głównie do odpalania emulatorów terminala. Fakt, że na serwerach (również Windowsowych) korzysta się z terminala jako głównej metody zarządzania wynika z praktyczności, która jest wynikiem prostoty takiego rozwiązania. Myślę, że powinno to być wyraźnie zaznaczone, żeby nie odstraszyć nowicjuszy chcących klikania wszystkiego przy swoim serwerze Minecrafta, jak na hostingu pokroju En^H^H LVLUP.pro Nikt przecież nie broni odpalić GNOME przez VNC na VPSie za 20zł.
Jeśli nie to dlaczego ucząc dziadka korzystania z Windowsa nie zaczynamy od wejścia w CMD i włączenia pełnego ekranu?

Jeśli zamierzasz uczyć czegoś sensownego to po prostu to napisz, a nie rób listę dystrybucji jakby ich w internecie było mało. Jak narazie jest to ten typ serii poradników, który najczęściej się drugiej części nie doczekuje. Change my mind.

< :kappa: >
Linux to kernel, jego naukę powinniśmy zacząć od wytłumaczenia co to jest.
</ :kappa: >

2lajki

Moim założeniem było nauczanie od totalnego zera. Według mnie najlepiej jest uczyć się tego czego potem będziesz używał dosyć często. Tak właśnie jest w przypadku terminala. Ale dzięki za zwrócenie uwagi.

Z powyższego poradnika osoba totalnie zielona dowie się niewiele. Taki ktosiek chce odpowiedzi na pytanie :stuck_out_tongue: Poniżej kilka przykładów.

  • Czy plik .deb da się odpalić na Ubuntu?
    Tak, bo Ubuntu “wywodzi się” z Debiana. Nawet pierwsze zdanie na wikipedii to powie:
  • Debian “za trudny”, co robić jak żyć :<
    Subiektywna opinia: zainstalować Ubuntu lub Minta (w celach klikania myszką na desktopie). Jak dla mnie Ubuntu świetnie spisuje się i na VM i na desktop, ale to raczej kwestia przyzwyczajenia :stuck_out_tongue:

  • Instrukcja poradnika x mówi że tylko ruszy na Debianie, chlip, chlip.
    Jest spora szansa że ruszy na Ubuntu czy Mincie po wprowadzeniu minimalnych zmian np. nazwy paczek albo dodaniu tychże do repozytorium.

  • A apt to działa tylko na Ubuntu?
    Powinien zadziałać dla Debiana także, tak samo jak dpkg powinno działać dla tych obu. apt-get też.

No i creme-de-la-creme:

  • Poradnik jest na Debiana 8 (FreeBSD 9 :scream:) to go zainstaluję, a co mi tam.
    EOL (end of life) - nawet oprogramowanie ma swoje życie, tyle że systemy mają przewidzianą datę odstrzału czyli końca wsparcia. Po tym czasie system przestaje otrzymywać jakiekolwiek łatki. Z Windowsem to jeszcze jakoś ludzie kojarzą (“chyba ostatnio wyszło wsparcie dla win7, nie?”), ale dla dystrybucji Linuxa to już tak nie bardzo. Kończy się to tym że są instalowane wersje archaiczne albo takie co im niewiele zostało do tej ostatecznej daty zezłomowania.

Podobne frazy do end of life: release cycle, version history.
Koniec życia może mieć dwie fazy: koniec łatek bezpieczeństwa po którym następuje definitywny koniec łatania. Wtedy podawane są dwie daty z wyszczególnieniem kiedy co się kończy.

Taki tam przykład z Ubuntu:

TL;DR
Wczucie się w osobę wchodzącą w świat Linuxa może być trudne dla osoby mającej jakieś większe pojęcie w tym temacie. Dlatego warto przypomnieć sobie własne początki i pytania jakie wtedy się zadawało.

^ this

2lajki

A nie 19.10? :thinking:

Dzięki za informację. Dodam te informacje później.

Widziałem na stronie Ubuntu 18.04. Ale jeszcze zobaczę.

Ubuntu ma dwie wersje: LTS czyli z wydłużonym wsparciem (long term support) i wersje z dziewięciomiesięcznym wsparciem które wychodzą pomiędzy kolejnymi wersjami LTS. Wersje LTS wychodzą co dwa lata w kwietniu.

Żeby być najbardziej poprawnym to obecnie najnowszą wersją jest 19.10., ale wersją z wydłużonym wsparciem jest 18.04.

Jak poczekamy do kwietnia to wyjdzie następna wersja 20.04. - będzie i najnowsza i z długim wsparciem :slight_smile:

2lajki

Warto zadać sobie pytanie właściwie kogo i czego chcesz nauczyć?
Owy Linux to bardzo szerokie pojęcie, a nie jest zaznaczone do kogo konkretnie skierowany jest ten poradnik. Z Linuxa może chcieć korzystać zarówno przyszły admin jak i szary obywatel chcący odrobiny prywatności przy przęglądaniu internetu.
Tego typu poradniki tą drugą grupę po prostu ustawiają do szeregu przeciwników wolnego oprogramowania.

Ten poradnik jest skierowany do takich uzytkowników jak ja, ja jak sie uczyłem podstaw linuxa to własnie na takich poradnikach bazowałem.

Mi się czasami wydaje, widzac na niektórych forach hejt na tych co pisz poradniki, że tu nie chodzi o to ze robia to źle, chodzi o to ze piszac poradnik de facto pozbawiaja pracy kilku informatyków którym za pewnie musieli by zapłacić za konfigurację VPS ci co się na tym nie znaja.

1lajk