Kulinarna abominacja, czyli gotujmy z Bopke

Mój drogi lvlupowy pamiętniczku…
Zrobiłem dziś w kuchni coś strasznego. Dlatego postanowiłem się tym z wami podzielić!

Pizza. Kawałek ciasta, sos pomidorowy, ser, jakieś dodatkowe składniki. Przywykliśmy raczej do pizzy na słono, z mięsem, warzywami, niektórzy jednak lubią z ananasem.

Ananas. Interesujący owoc. Mi smakuje, jednak mimo wszystko trzymałbym go z daleka od pizzy. Ale co jeżeli nie dość, że go tam położymy, to dodamy jeszcze jego kolegów ze sklepu z zieleniną?

Początkowo zakładałem zastosowanie jako podstawy gotowej pizzy hawajskiej, jednakże przecena na pizzę 4 sery której termin ważności dobiegał jutro sprawiła, że postanowiłem wybrać właśnie ją na podstawę, a ananasa dokupiłem oddzielnie.

Ananas. Jabłko. Banan. Gruszka. Z ich połączonej mocy powstał on: kapitan bede rzigoł.

Po upieczeniu tej kuchennej abominacji zauważyłem, ze banany w bardzo subtelny sposób ostrzegają przed niebezpieczeństwem :radioactive:. Nie zraziło mnie to jednak i przystąpiłem do konsumpcji.

Czymże jednak by była pizza bez dodatkowego sosu? Oczywiście, do pizzy na słodko nie mogłem zastosować standardowego sosu pomidorowego lub czosnkowego.

Postawiłem na nutellę.

Na pierwszy rzut oka można powiedzieć, że wygląda okropnie. Można. Wydaje mi się jednak, że tak jest dlatego, że to bardzo nietypowe połączenie. Wszystkiego trzeba spróbować, nie? :wink:
Spróbować, a więc powstaje jeszcze jedno pytanie: jak smakuje? Jeszcze lepiej niż wygląda. Lubię pizzę 4 sery. A to, co teraz zrobiłem, pozwalało doznać rzeczy, których nigdy mi się nie zdarzyło jedząc pizzę. To danie smakuje, wbrew pozorom, naprawdę dobrze. Ciasto takiej pizzy z gotowca oczywiście nie jest najlepsze, natomiast ser jest lepszy niż się spodziewałem. Składniki jako że były w zasadzie świeże (lub prosto z puszki), smakowały całkiem nieźle, chociaż z perspektywy czasu doszedłem do wniosku, że jabłko i gruszkę wypadałoby jednak obrać.

Następnym razem będę pamiętał.

7/10.

21 polubień

Obrzydliwe.
Łap serducho

4 polubienia

Musimy przygotować się na twoją dłuższą nieobecność spowodowaną najprawdopodobniej długim posiedzeniem. Serce za oryginalność na forum :smiley:.

2 polubienia

Bardziej bym się martwił o radioaktywne banany niżeli o długie posiedzenie. :kappa:
Po za tym możliwe że sam kiedyś spróbuje zrobić podobne dzieło tylko że z własnym ciastem.

Kreatywność to wymyślanie, eksperymentowanie, wzrastanie, ryzykowanie, łamanie zasad, popełnianie błędów i dobra zabawa.
~Mary Lou Cook

2 polubienia

Bopke na Masterchefa :kappa:

3 polubienia

Ale z ciebie wariat Bobek :smirk:

1 polubienie

image

Może smakuje dobrze… MOŻE…
Ale nie oszukujemy się – nie poczęstujesz tym gości, prawda?

1 polubienie

Tak się składa, że już to zrobiłem - kilku znajomych było zainteresowanych, zrobiłem więc kolejną.

Kolejne wspaniałe przepisy Soon :tm: